Sunday, May 18, 2008

Spadl cieply deszcz

Wczoraj mielismy pojechac wieczorem na piwko do seaview hotel. To zaraz obok wejscia na juhu beach. Swietne miejsce bo polozone na wyniesionym tarasie ogrodzonym murem. Jak sie siedzi, to widac moze i nie widac zasmieconej plazy, wiec jest naprawde przyjemnie. No i nikt nie podchodzi i nie zaczepia. Ja zgodnie z maksyma Mindo 'skoro ze mnie sobie robia jaja to ja tez z nich kpil bede', jak do mnie podchodza faceci i mowia 'Masage Masage?' to ich pytam 'Do you give a Gand Masage?'. Jedni wtedy otwieraja usta w zdziwieniu, inni zaczynaja sie smiac, poniewaz Gand w hindi znaczy dokladnie to samo, co d*** po Polsku. :D.
Tym razem niestety droga do Juhu beach byla zakorkowana i Justynka spedzila de facto 2h w rikszy bo jak przyjechalismy to sie okazalo ze trzeba wracac, bo Page musiala wrocic na lotnisko.
Wrocilismy do domu i zgodnie z umowa mialo byc u nas 'gotowanie'. O tym ze bedzie u nas dowiedzielismy sie w sumie tego samego dnia wiec nic nie mielismy. Natomiast organizatorzy przyszli i o ile co po niektorzy mieli cos gotowego, o tyle pierwsze co zrobili, to zajrzeli do naszej lodowki zeby zobaczyc co sie da upichcic. Troche to bylo irytujace, ale stwierdzilem ze nie ma sie co przejmowac: moze po prostu roznimy sie troche wiekiem i mamy do niektorych spraw inne podejscie. Tak wlasciwie to tylko kilka lat (powiedzmy ze do pieciu), ale zdecydowanie jestesmy znacznie bardziej poukladani.
Przeprowadzila sie do nas mellon i brakuje juz tylko Ashy! Nasz dom nabiera pelnych ksztaltow i z kazdym dniem czuje sie w nim coraz lepiej. Sasiadow tez mamy wporzasiu i staram sie z nimi rozmawiac jak najwiecej, bo jak nas troche poznaja, to sie nie beda nas bac. To tak zwykle dziala ze jak cos jest troche inne i sie tego nie zna i nie rozumie to sie czlowiek moze nieco bac.
Pozna noca, po polnocy, zerwal sie nagle ostry deszcz. To pierwszy raz kiedy widzialem deszcz w tym kraju. To tez pierwszy deszcz w Bombaju w tym roku. Wokol rozniosl sie zapach mokrej ziemi a we wszystkich oknach pojawili sie ludzie, szczegolnie duzo dzieci.Deszcz padal przez 10 minut i pozniej przeszedl. To dopiero sam poczatek, za kilka tygodni rozpada sie juz na dobre, i bedzie padac i padac ... i padac. A pozniej wszystko zakwitnie i znowu wyschnie.

0 Comments:

Post a Comment

<< Home